Podstawowa zasada jest prosta: im bardziej miękka i nierówna nawierzchnia, tym krótszy kij. Na asfalcie, betonie czy twardej ścieżce kij może być dłuższy, ponieważ nie zapada się i pozwala na dłuższy wykrok. Na trawie, piasku, śniegu czy błocie kij zapada się głębiej, więc jeśli pozostawisz go na długości „asfaltowej", będziesz musiał unosić ramiona wyżej, co szybko męczy. Z kolei na bardzo śliskim podłożu, np. mokrych liściach, zbyt krótki kij nie da wystarczającego podparcia i zwiększy ryzyko upadku.