Większość przestawiania salonu bierze się z jednego błędu: decyzje o meblach zapadają przed decyzją o funkcjach. Ktoś kupuje narożnik, potem szuka dla niego miejsca, a na końcu odkrywa, że nie ma gdzie postawić lampy, gdzie odłożyć kubek ani jak przejść z kuchni do balkonu. Zanim cokolwiek wniesiesz, ustal, co salon ma obsługiwać w typowym tygodniu: oglądanie filmów, przyjmowanie gości, praca z laptopem, zabawy z dzieckiem, ćwiczenia. Wypisz te czynności i oszacuj, ile osób bierze w nich udział jednocześnie.