Na opakowaniu żarówki widzisz liczby: 2700 K, 806 lm, CRI 80. Sprzedawca mówi „ciepła biała" i to wszystko, co zostaje w głowie. Potem w salonie wieczorem światło jest albo jak w poczekalni, albo jak w szpitalu, mimo że kolor obudowy i abażuru wygląda dobrze. Problem rzadko tkwi w mocy. Najczęściej w temperaturze barwowej i w tym, jak rozkłada się ona w przestrzeni.<br>
<br>
<br>
<br>
Liczba poduszek zależy też od tego, jak korzystasz z kanapy. Jeśli codziennie się na niej rozkładasz, jesz i oglądasz filmy, sześć poduszek będzie lądować na podłodze.