Płynność na torze rzadko wynika z jednego elementu. Zwykle bierze się z serii drobnych decyzji, które podejmujesz na długo przed zakrętem. Jeśli hamujesz zbyt późno, skręcasz zbyt gwałtownie, a potem czekasz, aż motocykl sam się ustawi, rytm się rozsypuje. Zamiast szukać jednej magicznej techniki, zacznij od uporządkowania trzech stref: dojazdu, złożenia i wyjścia.<br>
<br>
<br>
<br>
Zacznij od tego, żeby wiedzieć, jakim tempem jedziesz.