Na koniec przyjmij jedną zasadę: co kwartał usuwaj z biblioteki tyle książek, ile do niej weszło. Bez sentymentów, bez odkładania decyzji. Biblioteka, która rośnie bez końca, przestaje być miejscem do czytania, a staje się składowiskiem. Dobra biblioteka domowa nie imponuje rozmiarem. Imponuje tym, że w każdej chwili możesz z niej wyjąć dokładnie to, po co sięgasz.<br>
<br>
<br>
<br>
Typowy błąd: układanie według koloru okładek. Wygląda dobrze na zdjęciach, ale w praktyce nie znajdziesz niczego, gdy potrzebujesz konkretnej pozycji.