Wiosną i latem dzień się wydłuża, a noc skraca. Dla organizmu seniora to nie jest błahostka — zmiana długości dnia przestawia wydzielanie melatoniny, czyli hormonu, który reguluje rytm dobowy. Efekt bywa taki, że zasypianie przychodzi później, sen jest płytszy, a pobudka następuje skoro świt. Jeśli do tego dochodzi chłodniejsze lub cieplejsze powietrze za oknem, organizm dostaje sygnały, które utrudniają utrzymanie stałego rytmu.<br>
<br>
<br>
<br>
Przesuwanie pory snu wymaga też cierpliwości w drugą stronę.