Zabudowa kuchenna to nie tylko szafki, ale też miejsce na sprzęty AGD. Kiedyś myślałam, że zmywarka to luksusz, ale po roku bez niej zmieniłam zdanie. Teraz mam model o szerokości 45 centymetrów, który zmieścił się obok zlewu, a nad nim blat do odstawiania naczyń. Piekarnik zamontowałam na wysokości oczu – nie muszę się schylać, żeby sprawdzić, czy ciasto się rumieni. Pod nim znalazłam miejsce na szufladę na blachy i formy do pieczenia. Lodówkę wsunęłam w zabudowę, ale zrezygnowałam z frontu meblowego – zostawiłam stalową obudowę, bo łatwiej ją utrzymać w czystości.