Wersalka to mebel, który często ląduje w salonie, bo jest praktyczna, ale bywa problematyczna przy oświetleniu. Gdy rozkładasz ją na noc, światło z góry pada prosto na twarz śpiącej osoby – to fatalne rozwiązanie. Zamiast wiszącego żyrandola nad wersalką, zamontuj dwa kinkiety po bokach, najlepiej z regulacją kąta padania. W moim projekcie dla pary z małym dzieckiem zastosowaliśmy właśnie takie rozwiązanie: kinkiety z matowym kloszem, które dają miękkie, rozproszone światło. Do tego dodaliśmy małą lampkę na stoliku kawowym, która służy do czytania bajek. Efekt?