Ostatnia darmowa metoda to zmiana nawyków, nie przedmiotów. Zamykaj drzwi między pomieszczeniami, zwłaszcza w nocy. Wyłącz urządzenia, które buczą bez potrzeby — ładowarki, stare zasilacze, wentylatory. Odkręcaj wodę wolniej, nie trzaskaj szafkami, nie przesuwaj krzesłami po gołej podłodze. To brzmi banalnie, ale w praktyce wiele hałasów w domu generujemy sami. Zanim więc zaczniesz szukać winy u sąsiadów, przejdź się po mieszkaniu i posłuchaj, co dzieje się, gdy nic nie robisz.