Podstawa to materac. Kluczowa nie jest jego twardość sama w sobie, a to, czy utrzymuje naturalne krzywizny kręgosłupa. Leżąc na plecach, odcinek lędźwiowy powinien mieć lekkie podparcie, a nie zapadać się w materac ani wisieć nad nim. Prosty test: połóż się na boku i sprawdź, czy linia od kręgów szyjnych do kości ogonowej jest prosta. Jeśli biodro zapada się głębiej niż bark, materac jest za miękki. Jeśli bark i biodro bolą po nocy, jest za twardy. Materac zużywa się nierównomiernie — po kilku latach po stronie, na której śpisz, tworzy się zagłębienie, którego nie czuć od razu.