<span style="font-weight: 800;">Nie ukrywam, że pierwsza noc</span> gościa na mojej wersalce w kuchni budziła obawy. Martwiłam się o wygodę i o to, czy nie będzie mu przeszkadzał szum lodówki. Postawiłam więc na materac piankowy o grubości 16 cm, który kupiłam osobno i położyłam na stelazu listwowym. To zrobiło ogromną różnicę. Gość spał jak kamień, a rano chwalił, że spanie w kuchni ma swój urok, bo budzi się z widokiem na poranną kawę. Lodówkę wybrałam cichą, z klasą energetyczną A, która nie hałasuje.