<span style="font-weight: 800;">Ostatnia rzecz, która</span> zaskakująco wpływa na mikroklimat, to sposób przechowywania ubrań. W szafie z płyt MDF często zalega wilgoć, dlatego wymieniłam drzwiczki na ażurowe z rattanu. Do tego w każdym kącie szafy położyłam woreczki z żelem krzemionkowym. Ubrania nie śmierdzą potem, a powietrze w całym pokoju jest lżejsze. To detal, ale robi ogromną różnicę, zwłaszcza gdy mieszkanie ma słabą wentylację.<br>
<br>
<br>
<br>
Myslalam, ze remont łazienki to bedzie szybka sprawa. Tydzien, gora dwa.