Jeśli dopiero planujesz remont, pomyśl o tym, żeby poprowadzić dodatkowe przewody pod szafki i nad blat. Nawet jeśli teraz nie masz pomysłu na lampy, lepiej zrobić zapas niż później ciągnąć kable po ścianach. U mnie w kuchni, gdzie stoi łóżko z pojemnikiem na pościel, musiałem ukryć przewody w listwach przypodłogowych, bo nie chciałem wiercić w świeżo położonych płytkach. Teraz żałuję, że nie zaplanowałem tego wcześniej, bo kilka gniazdek jest w niewygodnych miejscach.