Najczęstszym błędem jest traktowanie poduszki jako funduszu inwestycyjnego. Kiedy widzisz, że masz „leżące" pieniądze, kusi Cię, żeby je „pomnożyć" – założyć lokatę na rok, kupić obligacje, wejść w fundusz. Tymczasem poduszka ma być stabilna i dostępna. Zanim zaczniesz inwestować nadwyżki, upewnij się, że bufor jest w pełni uzupełniony. Drugim błędem jest używanie poduszki do planowanych wydatków, np. wakacji czy nowego telewizora. To nie jest konto na marzenia – to zabezpieczenie na wypadek czarnego scenariusza.