Zacznij od obserwacji własnego snu. Przez kilka nocy notuj, czy budzisz się na plecach, boku, czy brzuchu, czy drętwieją ci ręce, czy rano boli odcinek lędźwiowy. Poproś kogoś, kto cię widzi nad ranem, czy leżysz prosto. Te informacje są ważniejsze niż metka producenta. Śpiąc na boku, potrzebujesz materaca, który ugnie się pod barkiem i biodrem, ale podtrzyma talię. Na plecach — takiego, który nie zapada się pod miednicą. Na brzuchu — twardszego, żeby nie wyginać kręgosłupa w łuk.<br>
<br>
<br>
<br>
Na koniec zadbaj o to, czego nie widać.