Odbiór prac remontowych to nie moment, w którym ogląda się mieszkanie i kiwa głową. To kilka godzin konkretnych sprawdzeń, które decydują, czy poprawki wykonawca zrobi na swój koszt, czy za pół roku zapłacisz za nie sam. Najczęstszy błąd polega na tym, że inwestor odbiera lokal po zmroku, bez latarki, bez miary i bez listy. Zanim wejdziesz na budowę, przygotuj protokół z miejscami na uwagi, taśmę mierniczą, poziomnicę, latarkę, kartkę i telefon do zdjęć.<br>
<br>
<br>
<br>
Typowy błąd: montaż okapu i szafek nad oknem, gdy jest tam niewiele miejsca.