Gdy dystans marszu jest stały, tempo przestaje być jedyną sensowną miarą postępu. Dwie osoby mogą przejść te same pięć kilometrów w identycznym czasie, a jedna zrobi to kosztem wysokiego tętna i zadyszki, druga spokojnie, z zapasem. Dlatego po treningu marszowym warto mierzyć nie tylko czas, ale kilka wskaźników jednocześnie. Poniżej pięć konkretnych pomiarów, które realnie pokazują, czy idziesz do przodu.<br>
<br>
<br>
<br>
Po powrocie nie zostawiaj mokrych rzeczy w plecaku.