Co ile przekładać dziecko, żeby nie odkształciło główki?

Jak przekładać główkę w ciągu dnia W dzień liczy się przede wszystkim czas na brzuchu. Kładź niemowlę na brzuchu od pierwszych tygodni, kilka razy dziennie, zaczynając od krótkich chwil po karmieniu. Ta pozycja odciąża tył głowy i wzmacnia mięśnie karku, które później same ciągną głowę do środka. Drugi trik to zmiana kierunku, z którego dziecko coś widzi. Zabawki, lampę, twoją twarz i źródło dźwięku ustawiaj raz z jednej, raz z drugiej strony. Łóżeczko przekładaj tak, żeby maluch musiał odwracać głowę do światła i do drzwi, a nie wciąż w ten sam kąt.<br> <br> <br> <br> Typowe błędy? Suszenie prania w sypialni — nawet jeśli lubisz zapach świeżości, podnosi wilgotność o kilkanaście procent. Stawianie nawilżacza tuż przy łóżku — woda osiada na pościeli i poduszce, tworząc siedlisko bakterii. Zamykanie drzwi do łazienki po prysznicu — para wędruje do sypialni. I ignorowanie wentylacji: jeśli okna są szczelne, a kratka wentylacyjna zatkana, wilgoć nie ma ujścia.<br> <br> <br> <br> <span style="font-weight: bold;">Pierwszy obrót zrób po</span> dwóch–trzech tygodniach od rozpoczęcia użytkowania. Nowy materac najintensywniej układa się właśnie w pierwszych tygodniach, więc wczesna zmiana stron pozwala rozłożyć odkształcenie równomiernie. Jeśli kupiłeś materac piankowy, w tym okresie możesz zauważyć lekkie ślady po ciele — to normalne i nie oznacza wady. Po tym pierwszym obrocie przejdź na rytm co dwa–trzy miesiące.<br> <br> <br> <br> Rodzaj mechanizmu determinuje sposób montażu. Ciemniacze linkowe wymagają punktu zaczepienia w pobliżu okna, ale linka musi biec swobodnie i nie ocierać o framugę ani o zasłonę. Ciemniacze łańcuszkowe są wygodniejsze w codziennym używaniu, bo można je pociągnąć pod dowolnym kątem, jednak łańcuszek łatwo się skręca, gdy zamontujesz go zbyt blisko ściany. Rolki z kolei wymagają prowadnicy na całej szerokości rolety — jeśli okno jest blisko kaloryfera, odcinek prowadnicy trzeba skrócić albo przesunąć roletę na zewnątrz wnęki.<br> <br> <br> <br> Materac piankowy albo sprężynowy „siada" z jednej strony nie dlatego, że jest wadliwy, ale dlatego, że przez miesiące leżysz na nim w tej samej pozycji i w tym samym miejscu. Pianka i wkłady sprężynowe z czasem się odkształcają pod stałym naciskiem, a jeśli ten nacisk zawsze działa na ten sam fragment, wgłębienie tworzy się szybciej, niż zdąży się zregenerować. Dlatego obracanie materaca to nie fanaberia producentów, tylko najprostszy sposób na wyrównanie zużycia.<br> <br> <br> <br> Najczęstszy błąd to obracanie tylko „na odwrót", czyli zamiana góra–dół, przy zaniedbaniu obrotu w poziomie. Efekt jest taki, że strefa bioder i barków wciąż wypada w tym samym miejscu względem ramy łóżka, więc wgłębienie powstaje dalej. Drugi błąd to zbyt rzadkie obracanie „bo ciężko". Materac podwójny faktycznie wymaga dwóch osób, ale raz na kwartał da się to zorganizować. Trzeci błąd to obracanie materaca na łóżku z uszkodzoną ramą lub zbyt wąskimi listwami — wtedy nawet regularny obrót nie pomoże, bo podparcie jest nierówne.<br> <br> <br> <br> Jeśli po kilku tygodniach konsekwentnych zmian główka nadal jest płaska, a dziecko wyraźnie preferuje jedną stronę i ma ograniczony obrót szyi, warto pokazać je lekarzowi. Może to być kręcz szyi, który wymaga ćwiczeń prowadzonych przez specjalistę. Wcześnie zauważony problem zwykle cofa się sam, gdy tylko dziecko zaczyna siadać, raczkować i spędzać mniej czasu na plecach. Do tego momentu regularne przekładanie głowy, czas na brzuchu i zmiana bodźców z boków to najprostsze, co możesz zrobić.<br> <br> <br> <br> Jeśli po kilku miesiącach regularnego obracania wgłębienie nadal się powiększa, problemem może być zbyt miękka podstawa lub zbyt duży nacisk punktowy — na przykład twarde deski pod materacem piankowym. Wtedy warto rozważyć zmianę podłoża, a nie tylko częstsze obracanie. Pamiętaj też, że materac ma swoją żywotność: przeciętnie kilka lat intensywnego użytkowania. Obracanie jej nie wydłuży w nieskończoność, ale potrafi odsunąć w czasie moment, w którym z jednej strony robi się zauważalna „niecka".<br> <br> <br> <br> Jak często obracać materac, żeby nie „siadł" z jednej strony W praktyce sprawdza się obracanie materaca raz na kwartał. To wystarczy, żeby żadna strefa nie pracowała non stop pod tym samym obciążeniem. Jeśli śpisz sam i ważysz więcej niż przeciętnie, skróć okres do sześciu–ośmiu tygodni. Przy dwóch osobach o podobnej masie kwartał jest bezpiecznym interwałem. Materace jednostronne (z warstwą pianki tylko po jednej stronie) obracasz w płaszczyźnie poziomej, czyli zamieniasz strony — głowę z nogami. Materace dwustronne dodatkowo przewracasz na drugą stronę.<br> <br> <br> <br> Jeśli nie chcesz wymieniać materaca, rozważ dwa osobne materace tej samej wysokości, położone blisko siebie i przykryte wspólną nakładką. Każda osoba dostaje wtedy podparcie dopasowane do swojej wagi, a powierzchnia do spania pozostaje wspólna. To rozwiązanie stosowane w hotelach i szpitalach, które sprawdza się także w domu. Pamiętaj tylko, żeby dobrać zbliżoną wysokość obu materacy — inaczej w miejscu łączenia powstanie próg, który będzie przeszkadzał obu osobom.<img src="https://i.ytimg.com/vi/Z4zt4NzeNuY/hq720.jpg" alt="Nie kupuj kuchni, dopóki tego nie zobaczysz! IKEA, Castorama, Leroy, Stolarz" style="max-width:430px;float:left;padding:10px 10px 10px 0px;border:0px;">