Podsumowując: wieszanie mokrej kurtki w łazience to zły pomysł, chyba że masz bardzo dobrą wentylację i możesz ją przenieść po kilku godzinach. Dłuższe pozostawienie w wilgotnym środowisku niszczy kurtkę i sprzyja pleśni. Lepiej od razu znaleźć inne miejsce do suszenia – nawet jeśli wymaga to trochę wysiłku, oszczędzi to zarówno odzież, jak i zdrowie.<br>
<br>
<br>
<br>
Alternatywy są proste. Najlepiej suszyć kurtkę na balkonie, tarasie lub w przewiewnym pomieszczeniu z otwartym oknem. Jeśli nie masz takich możliwości, użyj suszarki elektrycznej ustawionej na niską temperaturę lub rozłóż kurtkę na suszarce w łazience, ale koniecznie przy włączonym wietrzeniu. Pamiętaj, że kurtka powinna wisieć swobodnie, a nie być ściśnięta między innymi rzeczami. Warto też zainwestować w osuszacz powietrza – to skutecznie skraca czas schnięcia i chroni dom przed pleśnią.<br>
<br>
<br>
<br>
Wieszanie mokrej kurtki w łazience wydaje się wygodne, zwłaszcza gdy na zewnątrz pada deszcz, a w domu brakuje miejsca. Łazienka kojarzy się z pomieszczeniem, w którym szybko można coś przeprać i zostawić do wyschnięcia. Jednak taka praktyka ma poważne wady, które mogą odbić się zarówno na samej kurtce, jak i na całym mieszkaniu.<br>
<br>
<br>
<br>
Po czyszczeniu przepłucz powierzchnię czystą, wilgotną szmatką — to wyciąga resztki środka, zanim wyschnie. Zmieniaj wodę, gdy tylko zrobi się mętna. Potem osusz ręcznikiem, dociskając, ale nie pocierając. Jeśli po wyschnięciu pojawi się lekka obwódka, zwilż cały obszar równomiernie czystą wodą i wysusz ponownie — różnica stężeń się wyrówna. Przy tkaninach o wysokim udziale wiskozy lub lnianych lepiej w ogóle ograniczyć wodę, bo zostawiają trwałe ślady i mogą się odkształcić.<br>
<br>
<br>
<br>
Jak usunąć meszek bez niszczenia dzianiny Najbezpieczniejsze narzędzie to specjalna maszynka do usuwania kłaczków z siateczką zamiast nożyków albo zwykła maszynka do golenia z jedną żyletką. Rozłóż szal na płaskiej, twardej powierzchni naciągnięty, ale nie naciągnięty na siłę. Prowadź maszynkę krótkimi ruchami zgodnie z kierunkiem oczek, delikatnie, bez dociskania. Po każdym przejściu opróżniaj pojemnik i czyść ostrza — zapchana maszynka zamiast ścinać meszek, wciąga i rwie włókna. Zamiast maszynki możesz użyć grzebienia o szerokich zębach albo rękawicy z gumowaną powierzchnią, przeciągając nią po szalu w jednym kierunku. Ta metoda działa słabiej, ale nie ryzykuje przecięcia przędzy.<br>
<br>
<br>
<br>
Detergent, płyn i dodatki — tu też czyha pułap<br>
<br>
<br>
<br>
Mechacenie i filcowanie to dwa różne zjawiska, które wyglądają podobnie, ale mają inne przyczyny i inne sposoby ratunku. Mechacenie to wysuwanie się pojedynczych włókien z przędzy — szal staje się szorstki, matowy, pokryty drobnym „puszkiem" wyłapującym kłaczki. Filcowanie to trwałe spilśnienie całych obszarów dzianiny, gdy włókna splątują się nieodwracalnie pod wpływem ciepła, wilgoci i tarcia. Zanim cokolwiek zrobisz, obejrzyj szal pod światło: jeśli da się wyczesać pojedyncze włoski, to mechacenie. Jeśli powstały twarde, zbite grudki nie do rozdzielenia, to filc — i tu można już tylko łagodzić wygląd.<br>
<br>
<br>
<br>
Jak czyścić, żeby nie zostawić obwódek Przygotuj roztwór letniej wody z niewielką ilością łagodnego środka do tkanin — tyle, żeby woda była lekko śliska, nie pienista. Zwilżaj szmatkę lub gąbkę, wyciskaj ją prawie do sucha i przecieraj większy obszar — cały podłokietnik, cały fragment siedziska — ruchami od środka ku krawędziom, ale bez dociskania. Chodzi o to, żeby wilgoć rozłożyła się równomiernie. Jeśli plama jest uparta, nie dolewaj więcej środka w to samo miejsce; poczekaj kilka minut, żeby roztwór zadziałał, i dopiero wtedy przetrzyj ponownie.<br>
<br>
<br>
<br>
Uważaj na tkaniny, które źle znoszą wysoką temperaturę. Wełna, jedwab, skóra i materiały z dodatkiem elastanu mogą się odkształcić albo zniszczyć. W ich przypadku nie osiągniesz pełnej dezynfekcji, bo musisz użyć niższej temperatury i krótszego kontaktu. Dla takich ubrań lepszym rozwiązaniem jest pranie w odpowiednim programie albo oddanie do pralni. Parownica nie zastąpi też prania — usuwa zapachy i część drobnoustrojów, ale nie wypłucze potu, tłuszczu ani resztek kosmetyków, które zostają w włóknach i stanowią pożywkę dla bakterii.<br>
<br>
<br>
<br>
Dlaczego kurtka nie wysycha i co to oznacza dla tkaniny W łazience krąży zwykle mało powietrza, a para z prysznica dodatkowo utrudnia odparowanie. Kurtka może wisieć kilka dni i nadal być wilgotna. Długotrwałe zawilgocenie tkaniny to idealne warunki dla bakterii, które powodują przykry zapach stęchlizny. W przypadku kurtek z membraną (np. z oddychających tkanin) wilgoć może uszkodzić powłokę hydrofobową – membrana traci właściwości, a kurtka przestaje odprowadzać pot. Z kolei kurtki puchowe w wilgotnym środowisku zbijają się w grudki i tracą puszystość, nawet po wyschnięciu. Zamsz i skóra mogą pokryć się pleśnią, której trudno się pozbyć.<img src="https://i.ytimg.com/vi/8uf_30h3yN4/hq720.jpg" alt="10 najlepszych lamp do salonu" style="max-width:410px;float:left;padding:10px 10px 10px 0px;border:0px;">