Wielkość oczek siatki to jedna z tych rzeczy, które kupujący klatkę zauważa najpóźniej. A potem chomik wychodzi przez szczelinę, zaklinowuje się w niej albo kaleczy pyszczek. Siatka o oczkach 1 × 1 cm, typowa dla klatek dla gryzoni mniejszych, dla chomika syryjskiego jest po prostu za szeroka. Dorosły syryk przejdzie przez kwadrat o boku około 1,5 cm, a młody osobnik nawet przez mniejszy. Zanim uznasz, że klatka jest bezpieczna, zmierz oczko linijką w kilku miejscach — producenci często podają wartość uśrednioną, a przy zgięciach siatka bywa rozciągnięta.<br>
<br>
<br>
<br>
Kraty w podłodze i na dachu to osobny problem Najczęstszy błąd to klatka z drucianą podłogą. Chomik chodzi po cienkich prętach, wciska łapki między nie i po kilku tygodniach ma odciski i stan zapalny na podeszwach. Takie klatki nadają się wyłącznie dla ptaków. W klatce dla chomika podłoga musi być pełna — plastikowa, drewniana lub z litego materiału. Kraty mogą być tylko na ścianach i dachu, a ich oczka powinny spełniać ten sam wymóg co reszta siatki. Uwaga na klatki piętrowe: jeśli między poziomami jest druciana platforma, chomik może spaść między pręty i zawisnąć łapką. Zastąp ją litym daszkiem albo zrezygnuj z piętra.<br>
<br>
<br>
<br>
Pamiętaj, że oczka siatki to nie jedyny wymiar, który ma znaczenie. Odstępy między prętami w klatkach dla królików i świnek morskich bywają dwa razy większe i dla chomika są po prostu niebezpieczne. Jeśli klatka stoi na szafce, sprawdź też, czy chomik nie przeciska się między prętami przy drzwiczkach — tam siatka najczęściej się rozgina. Zamykaj je na dodatkowy haczyk lub karabińczyk, bo chomiki potrafią otwierać proste zatrzaski nosem. Bezpieczna klatka to taka, w której każde oczko jest mniejsze niż łapka i pyszczek zwierzęcia, a podłoga jest pełna. Zmierz, zanim wpuścisz chomika — to zajmuje minutę, a oszczędza weterynarza.<br>
<br>
<br>
<br>
<span style="font-weight: bold;">Nie kupuj klatki z prętami</span> malowanymi proszkowo, jeśli farba już się łuszczy. Świnki obgryzają pręty i mogą połknąć odpryski. Sprawdź też odstępy między prętami: dla młodej świnki nie mogą przekraczać 2 cm, bo zwierzę potrafi przełożyć głowę i zaklinować się. Podłoga musi być pełna, bez kratki — cienkie łapki nie mają poduszek, więc szczeliny kaleczą i powodują bolesne owrzodzenia.<br>
<br>
<br>
<br>
Dopiero po tygodniu takich spotkań próbuj brania na ręce. Podnoś chomika od dołu, jedną dłonią pod brzuch, drugą osłaniając grzbiet, nisko nad podłożem — maksymalnie kilka centymetrów nad wybiegiem, żeby upadek nie skończył się urazem. Trzymaj nie dłużej niż kilkanaście sekund i odstawiaj do klatki. Nie wybudzaj chomika ze snu, nie podnoś go za skórę na karku i nie chwytaj za tył ciała — to najczęstsze błędy, które kończą się ugryzieniem.<br>
<br>
<br>
<br>
<span style="font-weight: bold;">Najczęstszy błąd przy</span> wyborze klatki dla świnki morskiej to kierowanie się wymiarami podanymi na metce. Producenci podają minimalne, a nie zalecane rozmiary, a wiele klatek sprzedawanych jako „dla świnki" nadaje się wyłącznie na krótki transport. Dorosła świnka potrzebuje podłogi o powierzchni co najmniej 0,7 m², a dwie świnki — 1 m². Im większa klatka, tym mniej problemów z oddechem, stawami i otyłością. Wysokość nie rekompensuje braku miejsca do biegania; liczy się wyłącznie powierzchnia podłogi, a nie liczba pięterek.<br>
<br>
<br>
<br>
<span style="font-weight: 700;">Jeśli w mieszkaniu jest kot</span> lub pies, klatka musi stać poza ich stałą trasą, a najlepiej na wysokości, do której nie dosięgną. Sam zapach drapieżnika wywołuje u chomika lęk, nawet gdy klatka jest zamknięta. Na koniec: obserwuj zwierzę przez pierwsze dni po ustawieniu. Jeśli chomik śpi zwinięty w kącie, budzi się nerwowo i nie korzysta z kołowrotka, miejsce jest złe. Wtedy warto przesunąć klatkę o metr lub dwa i sprawdzić reakcję.<br>
<br>
<br>
<br>
Drugi typowy błąd to za duże oczka w klatce, którą już masz. Nie musisz od razu kupować nowej. Jeśli różnica jest niewielka, owiń siatkę gęstą siatką plastikową o oczkach 0,5 cm i przymocuj ją opaskami zaciskowymi od zewnątrz. Ważne, żeby końcówki opasek były obcięte i schowane — chomik je obgryza. Dla większych szczelin lepszym rozwiązaniem jest przezroczysta plexi przycięta na wymiar i wsunięta w ramę. Nie zaklejaj dziur taśmą klejącą ani siatką metalową o ostrych krawędziach, bo zwierzę szybko się skaleczy.<br>
<br>
<br>
<br>
Regularne sprzątanie to nie kwestia estetyki, tylko zdrowia. Mokra ściółka i nagromadzony amoniak z moczu powodują zapalenie płuc i stany zapalne skóry. Wymieniaj zabrudzone fragmenty codziennie, a całość gruntownie co kilka dni. Uwaga na środki czystości — silne aromaty i chlor są dla świnek toksyczne. Wystarczy ciepła woda i łagodny, dobrze wypłukany preparat. Na koniec: nie izoluj świnki w klatce bez towarzystwa. To zwierzę stadne, a samotność prowadzi do apatii i problemów z jedzeniem.<br>
<br>
<br>
<br>
Jak urządzić wnętrze, żeby świnka była bezpieczna Podłoże to kolejna pułapka. Trociny z drzew iglastych, pył i siano rozsypane luzem drażnią drogi oddechowe. Lepsze są maty lub pieluchy wielorazowe z warstwą chłonną, przykryte miękkim ręcznikiem, a w części jadalnej — warstwa siana. Świnka musi mieć kryjówkę, ale nie może to być domek z plastiku z jednym otworem, w którym się przegrzewa i nie ma ucieczki. Sprawdzają się tunele z dwóch stron otwarte lub domki z drewna z kilkoma wejściami. Kolejny typowy błąd: misek i poidełek przy samej ścianie — zwierzę wtedy je w niewygodnej pozycji. Poidełko montuj na wysokości pyszczka, a miskę na warzywa stawiaj z dala od kącika toaletowego.