Drugi element to podłoże i czystość. Trocinom i wiórom zdarza się pylić, a kurz krąży w powietrzu i osiada w nosie zwierzęcia. Wybieraj podłoża zbite, bezzapachowe, nie sypkie jak mąka. Sprzątaj regularnie: samo wybieranie mokrych miejsc co drugi dzień i pełna wymiana ściółki raz w tygodniu robią dla powietrza więcej niż jakikolwiek wentylator. Nie ustawiaj obok klatki urządzeń wydmuchujących ciepłe powietrze, suszarki, odkurzacza ani nawilżacza.<br>
<br>
<br>
<br>
Chomik wdycha powietrze z tej samej przestrzeni, w której śpi, je i biega. Jeśli klatka stoi w miejscu bez ruchu powietrza, amoniak z moczu i wilgoć z oddechu oraz mokrego pokarmu gromadzą się przy dnie. Efektem bywają problemy z drogami oddechowymi, które u chomików rozwijają się szybko i są trudne do wyleczenia. Wentylacja nie polega na przeciągu ani na wietrzeniu całego pokoju na oścież, tylko na zapewnieniu stałej, łagodnej wymiany powietrza wokół klatki i wewnątrz niej.<br>
<br>
<br>
<br>
W mieszkaniu, w którym często są goście, warto wprowadzić kilka zasad dla domowników. Klatka stoi poza ciągiem komunikacyjnym, w pomieszczeniu, do którego goście nie wchodzą bez potrzeby. Drzwi do tego pokoju są zamykane, gdy trwa spotkanie. Wieczorne rytuały — karmienie, wymiana ściółki, krótkie wyjęcie na ręce — odbywają się niezależnie od liczby osób w domu. Jeśli goście zostają na noc, przenieś klatkę wcześniej, a nie w trakcie hałasu. Nagła zmiana miejsca w środku imprezy jest gorsza niż stałe, spokojne otoczenie.<br>
<br>
<br>
<br>
Mysz domowa trzymana jako zwierzątko to najczęściej mysz laboratoryjna lub jej odmiana hodowlana, a nie osobnik złapany w pułapkę. Ten drugi wariant jest kłopotliwy: dzikie myszy bywają nosicielami pasożytów, słabo się oswajają i potrafią boleśnie gryźć. Kupując lub przyjmując zwierzę, pytaj o wiek i pochodzenie. Młode, kilkutygodniowe myszy oswajają się szybciej, starsze mogą już nigdy nie dać się wziąć na rękę bez stresu.<br>
<br>
<br>
<br>
Drugi filar to wentylacja wewnątrz klatki. Jeśli używasz klatki z pełnym dachem lub plastikowym kufrem, powietrze nie ma jak uciec z dołu. Zdejmij górną pokrywę na czas sprzątania i zostaw odkrytą na kilkanaście minut. W klatkach z kratką zadbaj, by kratka nie była zasłonięta kocem, ręcznikiem ani ozdobnymi osłonkami na całej powierzchni. Zasłonięta jedna ściana to jeszcze nie problem, ale trzy lub cztery to już duszna puszka. Materiały, które zatrzymują wilgoć — mokre trociny, mokry ręcznik pod klatką, stary karton nasiąknięty moczem — wymień od razu, bo to one są źródłem zapachu, a nie brak okna.<br>
<br>
<br>
<br>
Efekty przychodzą zwykle po dwóch–trzech tygodniach konsekwentnego działania. Jeśli po tym czasie chomik nadal gryzie pręty, a klatka jest duża i wyposażona, rozważ większy zbiornik lub połączenie dwóch klatek tunelem. Czasem problemem jest umiejscowienie: klatka stojąca w przeciągu, przy telewizorze albo w miejscu, gdzie co chwilę ktoś przechodzi, trzyma zwierzę w stałym napięciu. Przenieś ją do spokojnego kąta, ale nie do zamkniętej szafy — chomik potrzebuje kontaktu z domowym rytmem dnia i nocy.<br>
<br>
<br>
<br>
Wyposażenie wymaga osobnego traktowania. Kołowrotek myj letnią wodą z mydłem i szczotką, bo zbierają się na nim resztki jedzenia i tłuszczu z sierści. Miski i poidło myj codziennie, a poidło dodatkowo przepłucz wrzątkiem raz w tygodniu. Elementy drewniane i gryzaki z naturalnego drewna wystarczy wyczyścić na sucho — moczenie ich w wodzie powoduje pękanie i rozwój pleśni w środku.<br>
<br>
<br>
<br>
Najczęstsza przyczyna to za mała klatka i za mało zajęcia. Chomik w naturze pokonuje w ciągu nocy kilka kilometrów. W klatce o wymiarach 40 na 25 cm nie ma jak tego odtworzyć. Minimum to podłoże o głębokości 15–20 cm, kołowrotek o średnicy 20 cm dla chomika dżungarskiego i 28–30 cm dla syryjskiego, bieżnia bez prętów — z litym lub siatkowym, ale gładkim od wewnątrz torem. Jeśli kołowrotek jest za mały, chomik wygina grzbiet i po kilku minutach rezygnuje, a nadmiar energii rozładowuje na prętach.<br>
<br>
<br>
<br>
Jak poprawić przepływ powietrza bez przeciągu Najpierw sprawdź, czy powietrze faktycznie krąży. Postaw przy klatce zapaloną świecę na chwilę albo przyłóż dłoń do kratek — jeśli nie czujesz ruchu, wentylacja jest pozorna. W małych mieszkaniach pomaga ustawienie klatki na wysokości mniej więcej metra, z dala od kaloryfera i okna, które otwiera się na oścież. W pokoju z jednym oknem uchylaj je na kilka minut dwa razy dziennie, ale w tym czasie przenieś chomika do innego pomieszczenia albo osłoń klatkę od strony okna tekturą. Chomiki są wrażliwe na nagłe zmiany temperatury i stały podmuch — zbyt silny nawiew wywołuje u nich stres i katar.<br>
<br>
<br>
<br>
Chomik w zamkniętym pokoju z zaklejonymi lub uchylonymi tylko na chwilę oknami to codzienność zimą i w upały. Powietrze wokół klatki stoi, a amoniak z moczu i wilgoć z trocin gromadzą się przy dnie. Zanim zaczniesz kombinować z chemią i odświeżaczami, sprawdź, czy problemem nie jest sama konstrukcja klatki i jej ustawienie. W większości przypadków poprawa wentylacji nie wymaga otwierania okna ani wstawiania wiatraka — wystarczy zmienić obieg powietrza wokół klatki i wewnątrz niej.