Nowy chomik w domu: co zrobić, by nie uciekł i nie chorował w pierwszą noc

Nie każdy chomik od razu korzysta z piaskownicy. Niektóre osobniki potrzebują kilku dni, żeby oswoić się z nowym przedmiotem w klatce. Możesz delikatnie włożyć do piasku kilka ziaren karmy, żeby zachęcić zwierzę do wejścia. Nie zmuszaj go, nie wkładaj do pojemnika na siłę i nie przesypuj piasku na sierść. Cierpliwość działa lepiej niż presja. Jeśli po dwóch tygodniach chomik nadal omija piaskownicę, sprawdź, czy piasek nie ma zbyt ostrej frakcji albo czy pojemnik nie stoi w zbyt ruchliwym miejscu. Czasem wystarczy zmienić naczynie na inne.<br> <br> <br> <br> Jak urządzić piaskownicę w klatce Naczynie powinno mieć niskie ścianki, żeby chomik swobodnie do niego wchodził i wychodził. Dobrze sprawdza się ceramiczna miska, plastikowy pojemnik albo szklany słój ustawiony na boku. Ważne, żeby naczynie było stabilne i się nie przewracało, kiedy chomik się w nim kręci. Piasku wsyp tyle, żeby zwierzak mógł się w nim zanurzyć, ale żeby połowa pojemnika została wolna. Zbyt duża ilość piasku wysypuje się przy każdym ruchu, zbyt mała nie pozwala na porządną kąpiel. Ustaw piaskownicę z dala od misek z jedzeniem i miejscem do spania. Wtedy piasek nie miesza się z karmą, a zwierzak nie wylewa wody podczas kąpieli.<br> <br> <br> <br> <span style="font-weight: 800;">Zanim wypuścisz chomika z</span> pojemnika transportowego, przygotuj klatkę. Powinna stać w spokojnym kącie, z dala od telewizora, głośników i przeciągów. Podłoże wysyp warstwą kilku centymetrów — najlepiej sprawdzają się wióry z drzew liściastych albo papierowe ściółki. Dodaj domek, miseczkę z jedzeniem i poidło. Nie wkładaj chomika do klatki przez otwarte drzwiczki, tylko przystaw pojemnik transportowy do wejścia i pozwól mu wyjść samodzielnie. Jeśli nie chce, połóż pojemnik w klatce otwarty i poczekaj. Wyciąganie go siłą to najczęstszy błąd pierwszego dnia.<br> <br> <br> <br> Chomiki mają prosty układ pokarmowy i bardzo mało tolerują eksperymenty kulinarne. Wiele produktów, które dla człowieka są zdrowe albo neutralne, dla chomika kończy się biegunką, zaburzeniami neurologicznymi, a nawet śmiercią. Najczęstszy błąd polega na tym, że ktoś dokłada zwierzakowi resztki z obiadu albo „zdrową" przekąskę z własnego talerza, nie sprawdzając, czy chomik w ogóle może to jeść.<br> <br> <br> <br> Największy błąd? Traktowanie chomika jak zabawki dla dzieci w pierwszym dniu. Daj mu ciszę, stały rytm i własne tempo. Wtedy po kilku dniach sam zacznie wychodzić, wąchać i wchodzić na rękę. Pospieszone oswajanie kończy się stresem, ugryzieniami i ucieczką.<br> <br> <br> <br> Najskuteczniejsza metoda to zastawienie pułapki. Postaw na podłodze kilka małych miseczek z ulubionym przysmakiem: pestkami dyni, orzechami, kawałkami jabłka. Obok połóż ręcznik papierowy, którym przetarłeś klatkę — zapach domu przyciągnie chomika. Możesz też ustawić w kącie wiadro z niskim wejściem, wyłożone miękką ściółką, i położyć na dnie smakołyk. Chomik wejdzie po zapach, a wysoki rant utrudni mu wyjście. Sprawdzaj pułapkę co godzinę, zwłaszcza nocą, kiedy zwierzę jest najbardziej aktywne.<br> <br> <br> <br> Akwarium trzeba przerobić na terrarium lub zbiornik dla bezkręgowców. Przede wszystkim nie może być szczelne od góry — potrzebna jest siatka zamiast pokrywy, inaczej zwierzę się udusi. Drugi krok to odpowiednia wentylacja: wywierć otwory lub zamontuj kratkę wentylacyjną tuż nad podłożem i pod samą górą. Trzeci krok to grzanie — mata grzewcza pod zbiornikiem lub lampa nad siatką, ale zawsze z termometrem i termostatem. Czwarty krok to podłoże: dla zwierząt kopiących musi być grube na tyle, by mogły drążyć tunele, a dla gadów — takie, które utrzymuje wilgotność. Pamiętaj, że szkło słabo trzyma ciepło, więc straty energii są większe niż w klatce.<br> <br> <br> <br> Przywiezienie chomika do domu to dla niego szok. Zmienia się zapach, hałas, temperatura i ludzie. Zrównoważony chomik potrzebuje kilku dni, by przestać traktować każdy dźwięk jak zagrożenie. Pierwsza doba decyduje o tym, czy zwierzak szybko się oswoi, czy będzie się chował i podgryzał pręty klatki.<br> <br> <br> <br> Nie zapominaj o wodzie. Chomik musi mieć stały dostęp do czystej, świeżej wody w poidle, wymienianej codziennie. Soki, herbata, napary ziołowe z cukrem ani mleko nie zastąpią wody. Nowy pokarm wprowadzaj pojedynczo, przez kilka dni obserwuj kupki i zachowanie. Jeśli pojawi się biegunka, chomik przestaje jeść albo pyszczek jest mokry – to nie jest powód do domowych eksperymentów, tylko sygnał, że trzeba iść do lekarza weterynarii zajmującego się gryzoniami.<br> <br> <br> <br> Ucieczka to drugie najczęstsze ryzyko. Klatka musi mieć szczelne pręty i zamykane drzwiczki. Chomik syryjski potrafi przecisnąć się przez szczelinę szerszą niż pół centymetra. Zanim otworzysz klatkę, sprawdź, czy w pokoju nie ma kabli, otwartych okien ani psów i kotów. Jeśli zwierzak wyjdzie, nie łap go w ręce — zastaw klatkę z jedzeniem w środku i poczekaj do wieczora.