Przy jasnej, drewnianej ramie wybierz materac w kolorze naturalnym, ecru lub jasnym szarym. Ciemna tapicerka i grube pikowanie z połyskiem kontrastują z resztą wnętrza i psują efekt. Zwróć uwagę na wysokość pikowania — w niskich ramach liczy się każdy centymetr, a materac z grubą warstwą pianki wysoko sięga i wygląda masywnie. Jeśli zależy ci na lekkim wyglądzie, wybierz model o jednolitej, matowej powierzchni bez wzorów.<br>
<br>
<br>
<br>
Jak montować, żeby nie zbudować sobie tune<br>
<br>
<br>
<br>
Podłogi zabezpieczaj grubą folią budowlaną albo tekturą — zwykły koc przesuwa się i przepuszcza pył. W korytarzach i na klatce schodowej połóż wykładzinę ochronną, jeśli wspólnota tego wymaga. Otwory wentylacyjne i kratki zaklej taśmą, ale tylko na czas prac; po zakończeniu odsłoń je i sprawdź, czy ciąg powietrza działa. Rośliny wynieś z mieszkań albo oddaj komuś na przechowanie, bo pył i przeciągi je wykończą.<br>
<br>
<br>
<br>
<img src="https://www.freepixels.com/class=" style="max-width:410px;float:left;padding:10px 10px 10px 0px;border:0px;">Zanim włożysz buty do jakiegokolwiek pojemnika, muszą być czyste i suche. Wilgoć i błoto to najczęstsze przyczyny pleśni, nieprzyjemnego zapachu i zniszczenia materiału. Wyczyść podeszwy szczotką, przetrzyj cholewki wilgotną ściereczką i pozwól im wyschnąć w przewiewnym miejscu – nigdy na kaloryferze, bo skóra pęka, a klej traci właściwości. Do środka włóż zwinięte gazety lub specjalne wkładki chłonące wilgoć; dzięki temu buty nie odkształcą się i szybciej pozbędą się zapachu.<br>
<br>
<br>
<br>
Zacznij od pościeli i prześcieradła, bo to one mają bezpośredni kontakt ze skórą. Wybieraj tkaniny naturalne: bawełnę, len, wiskozę z bawełną. Przyjemny chwyt i oddychalność liczą się bardziej niż wzór. Kolor bazy ustaw jeden: ecru, jasny szary, przygaszony beż albo głęboka zieleń. Wzory i faktury dodawaj na wierzchu, w mniejszych ilościach. Typowy błąd to kupno kompletu w mocnym, kontrastowym wzorze, który po miesiącu zaczyna męczyć i utrudnia dobranie czegokolwiek innego.<br>
<br>
<br>
<br>
Kolory też trzeba ograniczyć. Jeśli w salonie dominują trzy barwy, dekoracje powinny się w nich mieścić, ewentualnie wprowadzać jeden akcent. Kiedy dochodzi czwarty i piąty kolor, przestrzeń zaczyna wyglądać niespokojnie. Praktyczna metoda to wybór jednej faktury, która powtarza się w kilku przedmiotach: ceramika, drewno albo szkło. Powtarzalność materiału spina aranżację lepiej niż dobieranie rzeczy pod kolor. Unikaj też stawiania drobiazgów na telewizorze i wokół niego — to najczęstszy błąd, który psuje nawet dobrze urządzone wnętrze.