5 sposobów, dzięki którym chomik przestanie gryźć pręty klatki

Chomik gryzący pręty klatki to nie złośliwość, a sygnał. Zwierzę komunikuje w ten sposób nudę, stres, brak ruchu albo dyskomfort fizyczny. Zanim zaczniesz cokolwiek zmieniać, przez dwa, trzy dni obserwuj, kiedy dochodzi do gryzienia: o stałych porach, po karmieniu, w nocy, gdy w pokoju jest cicho czy gdy ktoś kręci się obok klatki. Zapisz te momenty. Bez tej informacji każde działanie będzie zgadywaniem.<br> <br> <br> <br> Zanim zaczniesz wietrzyć, przenieś klatkę do innego pomieszczenia lub przynajmniej osłoń ją z dwóch stron. Najprościej działa koc lub ręcznik przewieszony przez jedną ścianę klatki i podstawka z kartonu od strony okna. Nie okrywaj klatki szczelnie z każdej strony, bo odetniesz dopływ powietrza i zwierzę się udusi. Jeśli nie masz gdzie przenieść klatki, wietrz krótko i intensywnie — trzy do pięciu minut przy szeroko otwartym oknie i zamkniętych drzwiach — zamiast trzymać je uchylone przez godzinę. Krótkie wietrzenie wymienia powietrze bez wychładzania ścian i podłogi, które potem długo oddają zimno.<br> <br> <br> <br> Czwarte źródło to podłoże i materiały na gniazdo. Sypkie trociny i papierowe strzępy szeleszczą przy każdym ruchu. Jeśli chomik przekopuje całą klatkę, hałas jest nieunikniony, ale można go wyciszyć, układając grubszą warstwę podłoża i dodając siano, które zbija się w cichszą masę. Unikaj folii i plastikowych worków jako wkładów — szeleszczą i są niebezpieczne.<br> <br> <br> <br> Najczęstsza przyczyna to za mała klatka i za mało zajęcia. Chomik w naturze pokonuje w ciągu nocy kilka kilometrów. W klatce o wymiarach 40 na 25 cm nie ma jak tego odtworzyć. Minimum to podłoże o głębokości 15–20 cm, kołowrotek o średnicy 20 cm dla chomika dżungarskiego i 28–30 cm dla syryjskiego, bieżnia bez prętów — z litym lub siatkowym, ale gładkim od wewnątrz torem. Jeśli kołowrotek jest za mały, chomik wygina grzbiet i po kilku minutach rezygnuje, a nadmiar energii rozładowuje na prętach.<br> <br> <br> <br> Zajmij pysk, zanim zajmie się prętami Gryzienie to naturalny sposób skracania zębów, które rosną przez całe życie. Daj zwierzęciu twarde gałązki drzew owocowych bez pestek, orzechy w skorupce, suszone korzenie, kawałki drewna do ścierania. Unikaj patyków z drzew iglastych i pestkowych oraz wszystkiego, co było malowane lub impregnowane. Świeże warzywa i siano też pomagają, ale nie zastąpią twardych materiałów. Jeśli chomik dostaje wyłącznie miękką karmę, zęby rosną za długo i zwierzę gryzie wszystko, co twarde — także metal.<br> <br> <br> <br> Chomik gryzący pręty klatki to nie złośliwość, a sygnał. Zwierzę próbuje zaspokoić potrzebę, której nie może zrealizować w obecnych warunkach: ruchu, żucia, kopania albo ucieczki od stresu. Zanim zaczniesz cokolwiek zmieniać, obserwuj przez kilka dni, kiedy dochodzi do gryzienia. Inny wniosek wyciągniesz, jeśli dzieje się to nocą po karmieniu, a inny, gdy chomik wisi na prętach, gdy tylko ktoś wchodzi do pokoju.<br> <br> <br> <br> Zmiana otoczenia działa szybciej niż karanie Dołóż kryjówki, tunele, gałęzie drzew owocowych i miskę z piaskiem do kąpieli. Chomiki kąpią się w piasku, nie w wodzie, i jest to dla nich czynność pochłaniająca uwagę na kilkanaście minut. Karmienie rozrzucone po całym podłożu, zamiast w miseczce, zmusza zwierzę do węszenia i kopania. Zrób z tego codzienny rytuał o stałej porze. Wieczorem, gdy chomik się budzi, wyciągnij go na 15–20 minut do bezpiecznej przestrzeni poza klatką — najlepiej w zagrodzie z kartonów, bez dywanu i kabli w zasięgu zębów.<br> <br> <br> <br> Zimowa dieta to kolejny punkt, w którym łatwo przesadzić. Zwierzę potrzebuje więcej tłuszczu na utrzymanie ciepła, ale nadmiar orzechów i nasion prowadzi do otyłości i problemów z wątrobą. Podawaj stałą porcję karmy plus jeden dodatek tłuszczowy dziennie – pół orzecha włoskiego lub kilka pestek dyni. Świeże warzywa ogranicz do tych, które nie gniją szybko: marchwi, selera, dyni. Zimą częściej sprawdzaj spiżarnię – zapasy ukryte w kącie klatki mogą pleśnieć.<br> <br> <br> <br> Zacznij od wielkości klatki i wyposażenia. Minimalne wymiary to często za mało — chomik syryjski potrzebuje co najmniej metra biegu w jednej linii, a karłowaty niewiele mniej. Jeśli klatka jest ciasna, dołóż drugą, połącz tunelem, albo przenieś zwierzę do większej. Kluczowe są też akcesoria: kołowrotek o średnicy 20 cm dla karłowatych i 28 cm dla syryjskich, kryjówki, miski i poidło. Chomik, który ma gdzie się schować i w czym biegać, rzadziej szuka zajęcia na prętach.<br> <br> <br> <br> <img src="https://picography.co/page/1/600" style="max-width:400px;float:left;padding:10px 10px 10px 0px;border:0px;">Chomik to zwierzę aktywne głównie nocą, a zimą jego organizm inaczej reaguje na chłód i suchość powietrza. W naturze przygotowuje zapasy i przesypia najzimniejsze godziny, w mieszkaniu nie ma jednak możliwości obniżenia temperatury ciała ani ucieczki przed przeciągiem. Dlatego kilka pozornie drobnych błędów w opiece wystarczy, żeby zwierzę zaczęło chorować.