Klatka, podłoże i to, co większość robi źle Klatka musi mieć szczelnie przylegające pręty, najlepiej rozstawione nie więcej niż 6–7 mm, bo młode myszy przeciskają się przez każdą szparę. Klatka dla chomika zwykle się nie nadaje — potrzebna jest większa powierzchnia i więcej poziomów. Jako podłoże sprawdza się wiór drzewny bezpyłowy albo konopny. Trocin z drzew iglastych, zwłaszcza sosny i cedru, nie używaj — olejki drażnią drogi oddechowe myszy i są jedną z częstych przyczyn przewlekłych problemów z oddychaniem.<br>
<br>
<br>
<br>
<span style="font-weight: 600;">Karmę opieraj na gotowej</span> mieszance dla myszy, uzupełnionej warzywami i niewielką ilością białka, na przykład ugotowanym jajkiem. Nie podawaj cytrusów, cebuli, czekolady i słonych przekąsek. Myszy jedzą mało i łatwo je przekarmić — otyłość to typowy problem u zwierząt trzymanych w klatce, bo właściciel dosypuje jedzenie pod wpływem wrażenia, że zwierzę jest głodne. Zostaw miskę częściowo opróżnioną przed kolejną porcją.<br>
<br>
<br>
<br>
Podstawowa zasada: klatka musi mieć co najmniej dwie strefy wymiany powietrza. Jeśli używasz typowej klatki z kratką na górze, większość powietrza krąży tylko przy suficie, a przy ściółce zostaje stęchłe. Lepiej sprawdzają się modele z kratką na całej jednej ścianie i częściowo na drugiej, ustawione naprzeciwko siebie. Wtedy powietrze przepływa poziomo, nad ściółką, zabierając ze sobą amoniak. Klatki akwariowe i plastikowe pojemniki bez wyciętej siatki nadają się wyłącznie na transport — nie do stałego trzymania chomika.<br>
<br>
<br>
<br>
<span style="font-weight: bolder;">Akwarium trzeba przerobić na</span> terrarium lub zbiornik dla bezkręgowców. Przede wszystkim nie może być szczelne od góry — potrzebna jest siatka zamiast pokrywy, inaczej zwierzę się udusi. Drugi krok to odpowiednia wentylacja: wywierć otwory lub zamontuj kratkę wentylacyjną tuż nad podłożem i pod samą górą. Trzeci krok to grzanie — mata grzewcza pod zbiornikiem lub lampa nad siatką, ale zawsze z termometrem i termostatem. Czwarty krok to podłoże: dla zwierząt kopiących musi być grube na tyle, by mogły drążyć tunele, a dla gadów — takie, które utrzymuje wilgotność. Pamiętaj, że szkło słabo trzyma ciepło, więc straty energii są większe niż w klatce.<br>
<br>
<br>
<br>
Sprawdzaj efekt praktycznie: powąchaj powietrze tuż nad ściółką po kilku godzinach od sprzątania. Jeśli czujesz ostry zapach moczu, wentylacja jest za słaba. Obserwuj też chomika — jeśli kicha, ma wilgotne oczy lub siedzi zgarbiony w kącie, najpierw popraw cyrkulację powietrza, a potem skonsultuj się z weterynarzem. Dobra wentylacja to nie dodatek, lecz warunek zdrowia zwierzaka.<br>
<br>
<br>
<br>
<span style="font-weight: bolder;">Kluczowa jest wentylacja</span>. Otwórz okno na kilka minut przed rozpoczęciem pracy i po jej zakończeniu, ale nie ustawiaj klatki w przeciągu. Nie używaj silnych odświeżaczy ani preparatów owadobójczych w pobliżu chomika. Do mycia klatki wystarczy ciepła woda z delikatnym mydłem lub preparatem przeznaczonym do tego typu powierzchni, dokładnie spłukanym. Środki z amoniakiem i wybielaczem mogą drażnić drogi oddechowe zarówno twoje, jak i zwierzęcia.<br>
<br>
<br>
<br>
Chomik w zamkniętym, duszonym pudełku choruje szybciej, niż zdążysz zauważyć. Zapalenie dróg oddechowych, łzawienie oczu, apatia i brak apetytu to często nie efekt „przeziębienia", a skutek złej cyrkulacji powietrza w klatce. Wentylacja nie polega jednak na robieniu przeciągów — chodzi o stałą, delikatną wymianę powietrza, która usuwa amoniak z moczu, wilgoć i ciepło, a nie wpędza zwierzaka w wychłodzenie.<br>
<br>
<br>
<br>
O wentylację dbaj też przez czyszczenie. Mokra ściółka gnije i uwalnia amoniak szybciej niż sucha, a żadna wentylacja tego nie zneutralizuje. Wyjmuj wilgotne miejsca codziennie, wymieniaj ściółkę w całości raz w tygodniu, a poidełko i miseczkę myj regularnie. Nie używaj silnie zapachowych środków czyszczących — ich opary zostają w klatce i drażnią układ oddechowy chomika.<br>
<br>
<br>
<br>
Podstawowy błąd to trzymanie jednej myszy w pojedynkę. Mysz domowa to zwierzę stadne i samotna sztuka często zapada na zdrowiu, gorzej je i wykazuje stereotypowe zachowania, na przykład bieganie w kółko po ścianie klatki. Trzymaj co najmniej dwie samice albo grupę samic. Samców nie łącz ze sobą, bo się tłuką. Samca i samicy nie trzymaj razem, jeśli nie chcesz miotów — ciąża trwa około trzech tygodni i po niej szybko pojawia się kolejna.<br>
<br>
<br>
<br>
<span style="font-weight: bolder;">Częstym błędem jest</span> przykrywanie klatki na noc grubym kocem z jednej strony i zostawianie drugiej otwartej. To tworzy strefę bez wymiany powietrza — chomik śpi w niej kilka godzin i wdycha własny amoniak. Jeśli chcesz zapewnić osłonę, użyj cienkiej tkaniny tylko na jednej ścianie i pilnuj, żeby nie dotykała kratek. Drugi błąd to trzymanie klatki w szafce lub regale z drzwiczkami — nawet uchylone drzwiczki nie zapewniają przepływu.<br>
<br>
<br>
<br>
Mysz domowa trzymana jako zwierzątko to najczęściej mysz laboratoryjna lub jej odmiana hodowlana, a nie osobnik złapany w pułapkę. Ten drugi wariant jest kłopotliwy: dzikie myszy bywają nosicielami pasożytów, słabo się oswajają i potrafią boleśnie gryźć. Kupując lub przyjmując zwierzę, pytaj o wiek i pochodzenie. Młode, kilkutygodniowe myszy oswajają się szybciej, starsze mogą już nigdy nie dać się wziąć na rękę bez stresu.