Po przywiezieniu chomika nie wyjmuj go z pojemnika transportowego na siłę. Otwórz transporter i postaw go razem z chomikiem w klatce albo delikatnie przechyl tak, żeby zwierzak sam wszedł do środka. Jeśli nie chce wyjść, zostaw transporter w klatce na godzinę i wyjdź z pokoju. Chomik jest zwierzęciem nocnym i aktywnym o zmierzchu, więc w dzień najczęściej śpi – to normalne, że pierwszej doby prawie go nie zobaczysz. Nie znaczy to, że coś jest nie tak.<br>
<br>
<br>
<br>
Strefa kąpielowa działa tylko wtedy, gdy chomik ma spokój. Zaglądanie do naczynia, wyjmowanie go w trakcie kąpieli i przestawianie z miejsca na miejsce zniechęcają zwierzę do korzystania. Ustaw naczynie raz, obok kryjówki, i przez pierwsze dni obserwuj z odległości. Jeśli chomik wchodzi do piasku, przekopuje go i otrzepuje futro — strefa jest urządzona dobrze. Jeśli piasek wylatuje na zewnątrz, a zwierzę jeździ po nim brzuchem, zmniejsz warstwę i sprawdź, czy ziarno nie jest za grube.<br>
<br>
<br>
<br>
<img src="https://i.ytimg.com/vi/gBpZuBFgxjk/hq720.jpg" alt="13 wskazówek dotyczących remontu, które pomogą Ci zaoszczędzić pieniądze" style="max-width:400px;float:left;padding:10px 10px 10px 0px;border:0px;"><span style="font-weight: 600;">Chomiki Roborowskiego rzadko</span> dają się oswoić jak szczury czy świnki morskie. Niektóre osobniki przez całe życie unikają dotyku, co nie znaczy, że są chore. Przymuszanie ich do brania na ręce kończy się stresem i ugryzieniem. Lepiej przyzwyczajać je do obecności przez regularne karmienie z ręki i spokojne siedzenie przy klatce. Gatunek ten najlepiej trzymać pojedynczo — łączenie w pary kończy się walkami, nawet jeśli na początku wygląda spokojnie.<br>
<br>
<br>
<br>
Trzecia różnica dotyczy diety i zdrowia. Syryjski ma skłonność do tycia i problemów z woreczkami policzkowymi, gdy dostaje zbyt dużo orzechów i nasion oleistych — mieszanka powinna być urozmaicona, z dodatkiem warzyw i niewielkiej ilości białka. Dżungarskie są podatne na cukrzycę, dlatego owoców i słodkich przysmaków podaje się im bardzo mało lub wcale. W obu przypadkach woda musi być w poidle kropelkowym, nie w miseczce, bo chomiki łatwo ją rozlewają i narażają się na wychłodzenie.<br>
<br>
<br>
<br>
Typowe błędy pierwszego dnia to: wyjmowanie chomika na siłę, żeby go „oswoić", wsadzanie ręki do klatki, żeby sprawdzić, czy gryzie, przestawianie klatki co kilka godzin oraz zabieranie zwierzaka do łóżka. Chomiki nie są zwierzętami przytulankowymi, a przymusowy kontakt w pierwszej dobie potrafi utrwalić lęk na wiele tygodni. Drugi częsty błąd to kąpiel – chomików nie kąpie się w wodzie, myje się je piaskiem, ale i to dopiero po kilku dniach, gdy zwierzak się zadomowi.<br>
<br>
<br>
<br>
Kolejna rzecz to wentylacja i temperatura. Chomiki źle znoszą przeciągi i przegrzanie. Nowe wnętrze po remoncie często ma świeże tynki i farby, które przez kilka tygodni uwalniają opary. Wprowadzaj zwierzęta dopiero, gdy zapach farby zniknie, a wilgotność spadnie do normalnego poziomu. Sprawdź to wilgotnościomierzem, nie nosem.<br>
<br>
<br>
<br>
Aktywność, sen i dostępność Syryjski jest typowym nocnym samotnikiem. Budzi się po zmroku, biega w kołowrotku i gromadzi zapasy w jednym miejscu. Dżungarski bywa aktywny także wczesnym rankiem i wieczorem. Jeśli codziennie wracasz do domu po 22:00, oba gatunki będą dobrym wyborem. Gorzej, gdy potrzebujesz zwierzaka, który obudzi się w ciągu dnia — żaden chomik tego nie zrobi regularnie. Kolejna różnica to obsługa: syryjski jest większy i łatwiej go trzymać, ale jego upadek z wysokości 30 cm kończy się urazem. Dżungarskiego trudno utrzymać w dłoni, łatwo się wyślizguje, dlatego nie należy go przenosić na stojąco.<br>
<br>
<br>
<br>
Podsumowując: syryjski nadaje się dla osób, które chcą większego zwierzaka i akceptują jego samotniczy charakter. Dżungarski jest lepszy, gdy masz mniej miejsca na wysokość i chcesz obserwować ruchliwą aktywność wieczorem. Oba wymagają tej samej dyscypliny: osobnej klatki, właściwego podłoża, kołowrotka i spokoju w ciągu dnia. Nie kupuj chomika pod wpływem impulsu — najpierw przygotuj klatkę i sprawdź, czy w Twoim domu jest ciche miejsce na 2–3 lata jego życia.<br>
<br>
<br>
<br>
Chomik kupiony w sklepie albo przywieziony od hodowcy przechodzi w ciągu kilku godzin przez jeden z najbardziej stresujących momentów w życiu: zmianę otoczenia, zapachów, dźwięków i rytmu dnia. Dlatego pierwsza doba nie służy do zabawy ani oswajania, tylko do zapewnienia mu poczucia bezpieczeństwa. Zanim w ogóle wstawisz klatkę do docelowego miejsca, przygotuj ją wcześniej: wysyp ściółkę, wstaw domek, miskę, poidło i – jeśli masz – trochę materiału z zapachem dotychczasowego środowiska (np. sianko od hodowcy). Klatkę ustaw z dala od okna, kaloryfera, głośników i przejścia między pokojami.<br>
<br>
<br>
<br>
Klatka i wyposażenie — na co zwracać uwagę Syryjski potrzebuje klatki o wymiarach minimum 80 na 50 centymetrów, z kołowrotkiem o średnicy co najmniej 20 centymetrów, bo mniejszy wykrzywia mu kręgosłup podczas biegu. Dżungarski zmieści się w mniejszym zbiorniku, ale nie warto schodzić poniżej 60 na 40 centymetrów, a kołowrotek musi mieć średnicę około 16 centymetrów i być pełny, nie szprychowy — inaczej łapki wpadają między pręty i kończy się to urazem. W obu przypadkach kluczowa jest gruba warstwa ściółki, minimum 15 centymetrów, żeby chomik mógł kopać tunele. Dżungarskie są szczególnie wrażliwe na upały i przeciągi, więc klatki nie stawia się przy kaloryferze ani na parapecie.