Panele można układać na starym parkiecie, ale tylko wtedy, gdy podłoże jest stabilne, równe i suche. Jeśli parkiet się rusza, skrzypi, ma luźne klepki albo wybrzuszenia, najpierw trzeba go naprawić lub zdemontować. W przeciwnym razie nowa warstwa będzie pracować razem ze starym podłożem i po kilku miesiącach pojawią się szczeliny, klawiszowanie albo pęknięcia zamków.<br>
<br>
<br>
<br>
Pierwsza warstwa nigdy nie ma na celu uzyskania gładkiej powierzchni. Ma wypełnić największe ubytki i wstępnie wypoziomować podłoże. Jeśli beton ma garby, zeszlifuj je przed nałożeniem czegokolwiek — szpachla nałożona na wypukłość tylko ją powiększy. Do pierwszego przejścia użyj gęstszej masy i nakładaj ją pacą stalową szerokimi ruchami, dociskając do podłoża. Grubość tej warstwy nie powinna przekraczać kilku milimetrów, bo zbyt gruba warstwa schnie nierówno i pęka przy krawędziach.<br>
<br>
<br>
<br>
<span style="font-weight: bolder;">Gruntowanie tynku</span> cementowo-wapiennego po raz pierwszy to decyzja, która zapada jeszcze przed nałożeniem pierwszej warstwy wykończeniowej. Sam tynk cementowo-wapienny jest podłożem chłonnym i alkalicznym, a jego powierzchnia po związaniu bywa pyląca. Jeśli pominie się grunt, kolejne warstwy — gładź, farba, klej do płytek — mogą się łuszczyć, spływać nierówno lub wchłaniać wodę z zaprawy tak szybko, że nie zdążą związać. Gruntowanie nie jest ozdobnikiem, tylko regulatorem wchłaniania i przyczepności.<br>
<br>
<br>
<br>
Kiedy chemia pomaga, a kiedy szkodzi Rozpuszczalniki i żele do usuwania kleju działają tylko na niektóre rodzaje spoiw. Jeśli podłoże to beton, możesz próbować, ale najpierw zrób test w niewidocznym miejscu. Na drewnie i panelach chemia wnika w szczeliny i może uszkodzić strukturę. Po każdym użyciu środka zmyj powierzchnię wodą i odczekaj do wyschnięcia — resztki chemii osłabiają nowy klej i powodują odspojenia. Typowy błąd to nakładanie dużej ilości żelu i zostawianie go na noc. Lepiej nałożyć cienko, przykryć folią i zebrać po kilkunastu minutach.<br>
<br>
<br>
<br>
Jaki grunt wybrać i jak go nakładać Do pierwszego gruntowania tynku cementowo-wapiennego użyj preparatu głęboko penetrującego, rozcieńczonego wodą zgodnie z instrukcją producenta. Przy bardzo chłonnym podłożu pierwsza warstwa bywa mocno rozcieńczona, a druga już stężona. Nakładaj grunt wałkiem lub pędzlem malarskim, równomiernie, bez zostawiania suchych smug. Ważne: nie dopuść do tworzenia się kałuż — nadmiar gruntu na powierzchni osłabia przyczepność kolejnych warstw. Pracuj w temperaturze od kilku do kilkunastu stopni powyżej zera, bez przeciągów i bez ostrego słońca.<br>
<br>
<br>
<br>
<span style="font-weight: 900;">Na koniec: nie przykrywaj</span> starego kleju nową warstwą tylko dlatego, że jest równy. Sprawdź, czy nie chłonie wilgoci i czy nie ma w nim pozostałości organicznych. Zapach stęchlizny albo ciemne plamy oznaczają, że pod spodem rozwija się grzyb. Wtedy usunięcie kleju to nie wybór, a konieczność.<br>
<br>
<br>
<br>
Do usuwania starego kleju najlepiej nadaje się szpachelka lub skrobak do podłóg, a przy większych powierzchniach wypożyczana maszyna do zdzierania. Klej rozmiękcza się ciepłem — opalarka lub nagrzewnica przemysłowa sprawdzi się lepiej niż chemia, która często zostawia tłusty film. Pracuj małymi fragmentami: podgrzej, zdrapuj, od razu zbieraj resztki. Im dłużej klej stygnie, tym trudniej go ruszyć.<br>
<br>
<br>
<br>
Mieszanie: woda odmierzana, nie dolewana na oko Wodę odmierzaj naczyniem, nie „na oko", i wlewaj ją do wiadra, a dopiero potem wsypuj suchą mieszankę. Mieszaj wiertarką z mieszadłem koszykowym na niskich obrotach — około 300–500 obr./min. Zbyt szybkie mieszanie napowietrza zaczyn i sam wprowadzasz pęcherze. Mieszaj przez 2–3 minuty, odstaw na 2 minuty, żeby zaczyn „dojrzał", i przemieszaj jeszcze krótko, do uzyskania jednolitej, gładkiej konsystencji bez grudek. Do gotowej masy nie dolewaj wody — rozrzedzanie zabija wytrzymałość i powoduje rozwarstwianie. Zużyj mieszankę w czasie podanym przez producenta, zwykle kilkanaście–kilkadziesiąt minut; zgęstniałej nie ratuj wodą.<br>
<br>
<br>
<br>
Typowe błędy przy pierwszym gruntowaniu to pominięcie odkurzenia ściany, gruntowanie na pył i gruz oraz mieszanie gruntu z zupełnie innym preparatem. Pył na tynku działa jak warstwa rozdzielająca — grunt wsiąka w niego, a nie w podłoże. Kolejny błąd to zbyt wczesne nakładanie gładzi: grunt musi całkowicie wyschnąć, co trwa od kilku do kilkunastu godzin. Jeśli po wyschnięciu ściana jest nadal bardzo chłonna, powtórz gruntowanie, zamiast łudzić się, że jedna warstwa wystarczy.<br>
<br>
<br>
<br>
<img src="https://www.freepixels.com/class=" style="max-width:430px;float:left;padding:10px 10px 10px 0px;border:0px;">Klejenie styropianu przy listwach startowych to miejsce, w którym wiele osób popełnia błąd jeszcze przed przyłożeniem pierwszej płyty. Listwa startowa jest cienka, mało sztywna i opiera się na niej cały ciężar pierwszego rzędu. Jeśli klej pod spodem jest zbyt słaby, listwa się wygina, styropian odstaje, a szczelina przy cokole zostaje na stałe. Klej klasy 85p, czyli o wytrzymałości na odrywanie minimum 85 kPa, jest w tym miejscu sensownym minimum, choć sam symbol niewiele mówi, jeśli nie wiemy, jak go użyć.