Dla osób z figurą klepsydry, czyli wyrównanymi proporcjami ramion i bioder oraz wyraźnie zaznaczoną talią, kluczowe jest podkreślenie talii. Wybieraj bluzki wiązane w pasie, z paskiem lub taliowane. Jeżeli masz figurę prostokątną, czyli podobną szerokość ramion, talii i bioder, postaw na bluzki z marszczeniami w okolicy biustu, z kołnierzem typu hiszpanka albo z drapowaniem na dekolcie. Takie detale tworzą iluzję krągłości i dodają kobiecych kształtów. Pamiętaj też o pionowym wzorze – paski wzdłuż ciała wydłużają i wyszczuplają, ale tylko wtedy, gdy nie są zbyt szerokie.<br>
<br>
<br>
<br>
Dodaj światło zadaniowe i dekoracyjne, ale nie przesadzaj z ilością Światło zadaniowe to przede wszystkim lampka do czytania – najlepiej z regulowanym ramieniem lub kątem padania. Ustaw ją tak, aby świeciła na książkę lub tablet, ale nie prosto w oczy. W praktyce sprawdza się model z kloszem, który kieruje strumień światła w dół, bez efektu olśnienia. Do tego dochodzi światło dekoracyjne: taśma LED za telewizorem, podświetlany korytarz lub małe punkty świetlne przy półkach. Tutaj trzeba uważać na częsty błąd – instalowanie zbyt wielu źródeł światła w różnych miejscach. Efekt jest wtedy chaotyczny, a salon przypomina wystawę sklepową. Zasada jest prosta: maksymalnie 3–4 źródła światła w jednym polu widzenia.<br>
<br>
<br>
<br>
Zanim zaczniesz wybierać lampy, zastanów się, do czego służy Twoja przestrzeń. Salon to jednocześnie miejsce relaksu, spotkań towarzyskich, czytania, a często też pracy zdalnej. Światło, które sprawdza się przy wieczornym filmie, będzie zupełnie nieodpowiednie do czytania książki. Dlatego pierwszy krok to rozpisanie konkretnych stref: kanapa i fotel, stół lub blat, półka z roślinami, ewentualnie biurko. Każda z nich wymaga innego rodzaju oświetlenia, a dopiero ich suma da pełny, przytulny efekt.<br>
<br>
<br>
<br>
Na koniec zaplanuj organizację przechowywania. Pościel i dodatkowe koce mogą leżeć w ozdobnych skrzyniach u stóp łóżka, a ubrania w szafie – ustaw ją w taki sposób, by nie dominowała nad całym wnętrzem. Unikaj otwartych półek nad łóżkiem – ryzyko spadania przedmiotów jest zbyt duże. Zamiast tego wykorzystaj wnęki lub zamontuj półki wzdłuż ściany, ale nie bezpośrednio nad miejscem do spania. Pamiętaj o tym, że strefa snu ma być przede wszystkim spokojna – ogranicz liczbę dekoracji do minimum i postaw na stonowaną kolorystykę. Dzięki temu nawet w salonie będziesz mógł w pełni wypocząć.<br>
<br>
<br>
<br>
Szafa wnękowa to wygodne rozwiązanie, ale nie zawsze dostępne – bywa, że ściany nie pozwalają na jej wykonanie, remont jest zbyt kosztowny albo po prostu nie pasuje do układu pomieszczenia. Na szczęście istnieje wiele alternatyw, które pozwalają przechowywać ubrania i pościel bez rezygnacji z estetyki. Kluczowe jest dopasowanie systemu do metrażu i stylu sypialni, a także przemyślenie, jakie rzeczy naprawdę muszą być pod ręką.<br>
<br>
<br>
<br>
Kolejna kwestia to rozmieszczenie włączników. Zbyt częsty błąd to montaż wszystkich przełączników w jednym miejscu, najczęściej przy drzwiach. Tymczasem wygodnie jest sterować światłem z kanapy lub łóżka – jeśli prowadzisz remont, zaplanuj podwójne łączniki przy strefie wypoczynku. W starszych mieszkaniach, bez ingerencji w instalację, możesz zastosować piloty do lamp lub wspomniane żarówki inteligentne. Pamiętaj też o tym, aby włącznik do światła głównego znajdował się w zasięgu ręki po wejściu do pomieszczenia – to kwestia bezpieczeństwa, szczególnie gdy wracasz po ciemku.<br>
<br>
<br>
<br>
Na koniec przemyśl, jak światło zmienia się w ciągu dnia. Zaplanuj oświetlenie tak, abyś mógł korzystać z naturalnego światła tak długo, jak to możliwe – ustaw większe lustro naprzeciwko okna, aby odbijało światło dzienne w głąb pokoju. Wieczorem z kolei użyj zasłon lub rolet zaciemniających, aby kontrolować ilość światła z zewnątrz. Pamiętaj, że przytulność to nie tylko kwestia lamp, ale też umiejętne łączenie światła z tekstyliami i kolorami ścian. Dopiero wszystkie te elementy razem tworzą spójną, ciepłą atmosferę, w której chcesz spędzać czas.<br>
<br>
<br>
<br>
Oświetlenie LED jako sposób na wizualne zmniejszenie kontrastu Drugim, równie skutecznym sposobem jest zamontowanie taśmy LED z tyłu telewizora. Podświetlenie krawędziowe emituje miękkie światło na ścianę, co rozprasza granicę między ekranem a tłem. Najlepiej sprawdza się taśma o temperaturze barwowej zbliżonej do światła dziennego (około 4000–5000 kelwinów) lub neutralnej bieli – unikaj kolorowych wstęg, które zamiast maskować, przyciągają uwagę. Przyklej taśmę w odległości 5–10 centymetrów od krawędzi telewizora, najlepiej na całym obwodzie. Zwróć uwagę na zasilacz – musi być wystarczająco mocny, aby uniknąć migotania.<br>
<br>
<br>
<br>
<img src="http://www.imageafter.com/image.php?image=b10scripts040.jpg&dl=1" style="max-width:410px;float:right;padding:10px 0px 10px 10px;border:0px;">Ostatnią, ale bardzo praktyczną alternatywą są skrzynie i pufy z pojemnikiem wewnątrz. Można je ustawić przy łóżku, pod oknem lub w nogach, a przechowywać w nich buty poza sezonem, koce i poduszki. To świetne uzupełnienie głównego systemu, ale nie powinny być jedynym miejscem na ubrania – szybko się zapełnią i trudno będzie utrzymać porządek. Łącząc różne rozwiązania, pamiętaj o zachowaniu spójnej kolorystyki i materiałów – drewno, rattan czy tkaniny w tym samym odcieniu sprawią, że nawet otwarta garderoba będzie wyglądać jak zaprojektowana przez dekoratora.