Domowa biblioteczka - jak znaleźć miejsce na książki w małym mieszkaniu

W sypialni, gdzie stoi łóżko z pojemnikiem na pościel, często gromadzą się zapachy z przechowywanych tekstyliów. Polecam włożenie do szuflady woreczka zapachowego z lawendą lub cedrem. To naturalny sposób na odświeżenie, bez używania chemicznych sprayów. Gdy mam gości na noc, którzy śpią na wersalce, zawsze przed ich przyjazdem wietrzę pokój przez 15 minut, a potem zapalam świecę o zapachu czystej bawełny. Działa to lepiej niż jakikolwiek odświeżacz powietrza. Klucz to umiar – lepiej dwa delikatne zapachy w różnych pomieszczeniach niż jeden dominujący w całym mieszkaniu.<br> <br> <br> <br> Zabudowa kuchenna może kryć w sobie znacznie więcej, niż tylko garnki i talerze. Nowoczesne systemy meblowe pozwalają na wkomponowanie w nią niewielkiego, rozkładanego łóżka. Wyobraźcie sobie szafę, która z pozoru wygląda jak wysoka kolumna z blatami i półkami. Po odsunięciu frontu, rozkładacie z niej mechanizm DL, który chowa w sobie materac piankowy o grubości 16 centymetrów. To nie jest żaden prowizoryczny tapczan, a pełnowartościowe łóżko, które na co dzień znika w zabudowie. W ten sposób zyskujecie dwa w jednym: pojemną kuchnię z miejscem na wszystko, a gdy przyjeżdża rodzina, w kilka chwil zmieniacie ją w sypialnię. Ważne jest tylko, aby zawczasu zaplanować, gdzie dokładnie ten mechanizm ma być zamontowany.<br> <br> <br> <br> Często słyszę od znajomych: „ale u mnie w bloku nie ma miejsca na żadne dodatki". A ja im tłumaczę, że zapach to nie gadżet, a narzędzie. Gdy w pokoju dziennym stoi kanapa z funkcją spania, która służy zarówno do siedzenia, jak i spania dla gości, zapach może zamaskować ewentualne zapachy z pościeli czy poduszek. Wystarczy zapalić świecę o zapachu pieczonego jabłka z cynamonem godzinę przed przyjściem gości – wrażenie jest zupełnie inne. Dodatkowo, jeśli kanapa jest tapicerowana welurowo, to tkanina sama wchłania zapachy, więc lepiej unikać intensywnych aromatów jak piżmo, które mogą utrzymywać się przez tygodnie.<br> <br> <br> <br> Na koniec mała uwaga techniczna. Jeśli używasz świec z mechanizmem DL (czyli z dwoma knotami), pamiętaj, żeby zawsze palić je tak, aby wosk roztopił się równomiernie na całej powierzchni. W przeciwnym razie jeden knot zgaśnie, a świeca będzie kopcić. Kupując dyfuzory, zwracaj uwagę na skład – naturalne olejki eteryczne są droższe, ale zdrowsze dla alergików. W moim domu sprawdzają się mieszanki z drzewa herbacianego i cytryny – działają antybakteryjnie i neutralizują zapachy z zwierząt. Świece i zapachy do domu to inwestycja w nastrój, która nie wymaga remontu ani dużych pieniędzy. Wystarczy kilka prostych zasad, by małe mieszkanie stało się przytulne i pachnące.<br> <br> <br> <br> Kuchnia to ostatnie miejsce, gdzie spodziewałabym się znaleźć domową biblioteczkę, ale u mnie sprawdza się znakomicie. Nad blatem, między szafkami, zamontowałam wąskie półki na książki kucharskie. Są pod ręką, gdy gotuję, a jednocześnie nie zabierają miejsca na naczynia. Gdy wchodzą goście, zawsze komentują, że to oryginalne rozwiązanie. Prawda jest taka, że w małym metrażu każda wolna ściana to potencjalne miejsce na książki. Nawet wąski korytarz można zagospodarować - wystarczy płytki regał nad drzwiami lub wzdłuż ściany nad cokołem.<br> <br> <br> <br> Zawsze myślałam, że posiadanie domowej biblioteczki to luksus zarezerwowany dla tych, którzy mają przynajmniej jeden wolny pokój. Prawda jest taka, że w moim trzydziestometrowym mieszkaniu książki lądowały w kartonach pod łóżkiem, na parapecie i w każdej wolnej szparze. Aż do momentu, gdy zrozumiałam, że kluczem nie jest powiększanie metrażu, tylko sprytne łączenie funkcji. Jeśli zamienisz zwykłe łóżko na model z pojemnikiem na pościel, zyskujesz nie tylko miejsce do spania, ale i całkiem sporą przestrzeń na egzemplarze, które nie mieszczą się na półkach. W moim przypadku to był strzał w dziesiątkę - pod materacem piankowym schowałam całą kolekcję kryminałów, a na wierzchu postawiłam tylko to, co aktualnie czytam.<br> <br> <br> <br> Problem pojawia się, gdy goście zostają na noc. Wtedy otwarte półki z książkami stają się przeszkodą, a nie ozdobą. Rozwiązanie znalazłam w meblach, które pracują na dwa etaty. Kanapa z funkcją spania to klasyk, ale trzeba uważać na mechanizm. Modele z systemem DL są wygodniejsze niż te z wysuwanym siedziskiem, bo materac nie marszczy się przy składaniu. Do tego stelaz listwowy pod materacem piankowym zapewnia cyrkulację powietrza - żaden egzemplarz nie zapleśnieje od wilgoci. Wersalka z kolei sprawdza się w pokoju dziennym, gdzie książki mogą stać na oparciu, a po rozłożeniu tworzy miejsce dla dwóch osób. Ważne, żeby tapicerka welurowa była w ciemnym kolorze - na jasnej szybko widać kurz z zakurzonych grzbietów.<br> <br> <br> <br> Estetyka też ma znaczenie. Tapczan z pojemnikiem wcale nie musi wyglądać jak mebel z poprzedniej epoki. Dzisiejsze modele mają nowoczesne linie, a tapicerka welurowa dodaje im elegancji. Uwielbiam welur w odcieniach butelkowej zieleni lub granatu – sprawia, że mebel staje się ozdobą salonu. Kiedyś urządzałam kawalerkę na Mokotowie, wybrałam właśnie tapczan z tapicerką welurową w kolorze szarym. Klientka była zachwycona, bo mebel pasował do reszty wnętrza, a jednocześnie był praktyczny. Welur jest też łatwy w czyszczeniu, co w przypadku mebla do spania ma ogromne znaczenie.