Problem zaczyna sie, gdy masz 35 metrow i chcesz tam zmiescic zarowno strefe dzienna, jak i sypialniana. Gosc na noc to prawdziwe wyzwanie. Rozwiazaniem jest lozko z pojemnikiem na posciel w wersji 140x200, ktore w ciagu dnia pelni role kanapy. Zamiast standardowego materaca, wybierz materac piankowy o grubosci 16 cm na stelazu listwowym dzieki czemu spisz wygodnie, a za dnia mozesz na nim przysiasc z laptopem. Obok postaw drewniany stolik boczny z surowej deski, a na nim lampe z abazurem z rafii. To tworzy klimat, nie zagracajac przestrzeni.<br>
<br>
<br>
<br>
Najwięcej błędów popełniamy przy wyborze farby. Gładkie ściany w salonie to jedno, ale w przedpokoju, gdzie codziennie ocieramy się o nie plecakami i kurtkami, lepiej sprawdzi się farba zmywalna. Kupując tanią emulsję, często dostajesz produkt, który po roku wygląda jak stara gazeta – matowe plamy od wilgoci i odciski palców nie do usunięcia. Zainwestuj w farbę z oznaczeniem „do intensywnego użytkowania" lub „łatwa w czyszczeniu". Kosztuje więcej, ale oszczędzisz sobie malowania ścian co dwa sezony. Pamiętaj też o fakturze – mat wygląda elegancko, ale przy małych metrażach optycznie zmniejsza przestrzeń, podczas gdy satyna delikatnie odbija światło i dodaje głębi.<br>
<br>
<br>
<br>
Pamietaj o oswietleniu, ktore zmienia charakter wnetrza po zmroku. Unikaj jednej górnej lampy. Postaw na kilka zrodel swiatla na roznych wysokosciach. Lampa stojaca z kloszem z papieru ryzowego daje miekkie, rozproszone swiatlo. Na komodzie postaw lampke z abazurem z tkaniny w paski. W rogu pokoju ustaw wysoka lampe z rattanu, ktora rzuca cienie na sciane. Swiece w szklanych lampionach, postawione na parapecie, tworza nastroj. Zegar scienny z tarcza z patyny moze byc jedynym elementem na scianie obok lustra w drewnianej ramie.<br>
<br>
<br>
<br>
Problem pojawił się, gdy chciałam zamontować oświetlenie nad stołem w jadalni, który służy mi też jako biurko. Nie mogłam sobie pozwolić na duży żyrandol, bo sufit jest niski. Zdecydowałam się na wiszącą lampę z długim kablem, którą mogę regulować na wysokość. Gdy pracuję, opuszczam ją nisko nad blat, a gdy jem kolację, podnoszę wyżej. To proste rozwiązanie całkowicie zmieniło funkcjonalność tego kąta. Wcześniej wieczorami czułam się zmęczona przy słabym świetle, teraz mogę dostosować je do konkretnej czynności. Pamiętajcie, że lampa z metalowym kloszem daje bardziej skupione światło, a tkaninowe rozpraszają je łagodniej.<br>
<br>
<br>
<br>
Przy wyborze desek warto zwrócić uwagę na twardość. Dąb europejski ma 4 w skali Brinella, jesion 4,1, a egzotyczne teak nawet 5. Do mieszkania z psem lepszy będzie dąb, bo mniej się rysuje. Ja mam kota, który drapie, i po trzech latach na jesionie widać mikroskopijne zadrapania, ale one dodają charakteru. Podłoga drewniana to nie plastik – żyje z tobą. Kiedyś sąsiadka narzekała, że po deszczu deski ciemnieją, ale to wina złego lakieru. Trzeba kupować olej z filtrem UV, który chroni przed słońcem i wilgocią. U mnie salon wychodzi na południe, więc wybrałam olej z pigmentem – lekko dębowym, by nie żółkł.<br>
<br>
<br>
<br>
<img src="http://www.imageafter.com/image.php?image=b1w001.jpg&dl=1" style="max-width:420px;float:left;padding:10px 10px 10px 0px;border:0px;">Na koniec mała porada organizacyjna: jeśli mieszkasz w bloku, malowanie ścian w weekend może być uciążliwe dla sąsiadów ze względu na zapach. Wybierz farbę o niskiej emisji VOC – schnie szybciej i mniej śmierdzi. Gdy w sypialni po remoncie pojawia się nowy materac piankowy, zapach farby może się utrzymywać nawet kilka dni. Wietrz intensywnie, a jeśli masz meble tapicerowane, np. kanapa z funkcją spania, odsuń je od ścian na kilka centymetrów, by powietrze mogło cyrkulować. Dzięki temu unikniesz nieprzyjemnych niespodzianek i będziesz cieszyć się odświeżonym wnętrzem bez zbędnego stresu.<br>
<br>
<br>
<br>
Oświetlenie nastrojowe to nie luksus, a konieczność w blokach z małymi metrażami. Od kiedy zmieniłam podejście do lamp, wieczory stały się przyjemniejsze, a goście częściej chwalą atmosferę. Pamiętajcie, że nie musicie od razu kupować wszystkiego. Zacznijcie od jednej lampy stojącej lub taśmy LED pod łóżkiem. Zobaczcie, jak to zmieni wasze odczucie przestrzeni. Ja zaczęłam od kinkietów w sypialni i po miesiącu dodałam kolejne elementy. Efekt przeszedł moje oczekiwania i teraz nie wyobrażam sobie powrotu do jednej ostrej lampy na środku sufitu.<br>
<br>
<br>
<br>
Kiedy urządzałam salon u znajomej, która często gości rodzinę z dziećmi na noc, kluczowe stało się połączenie oświetlenia z funkcją spania. W jej przypadku wybór padł na kanapę z funkcją spania z tapicerką welurową w głębokim butelkowym odcieniu. Do tego nad nią zawiesiliśmy dwa regulowane kinkiety, które dają mocne światło do czytania, a po rozłożeniu kanapy służą jako lampki nocne dla gości. Ważne, żeby takie oświetlenie było niezależne od głównego włącznika – wtedy nie trzeba gasić całego salonu, gdy ktoś idzie spać. Podobnie sprawdza się wersalka w mniejszym pokoju, gdzie każdy mebel musi być wielofunkcyjny. Dobrze dobrane lampy do salonu sprawiają, że tymczasowe spanie nie kojarzy się z niewygodą.